Północ

Zbliżała się północ. Niebo mieniło się blaskiem sztucznych ogni. Zielony, czerwony i żółty błysk rozświetlały miasto, a towarzyszący mu huk rozrywał jej głowę, przekrzykując się z dudniącym sercem. Muszę cię zobaczyć. Muszę cię zobaczyć, Wiktorze. Czytaj dalej