Przepis na sukces

Nic nie przychodzi w życiu samo.

Nie zdobędziesz wykształcenia bez nauki, przyjaźni bez zaufania, sylwetki bez treningu.

Nie zbudujesz związku nie starając się o drugą osobę.

Nie będziesz bogata, jeśli nie będziesz pracować.

Nic, NIC nie przychodzi samo.

Był upalny dzień. Sobota przedzierała się przez szczeliny drzwi, wlewała się bezczelnie weekendowym niebem, powietrzem o zapachu słońca.

Rozwala mnie, kiedy słyszę „jego firma odnosi sukcesy, bo ma do tego smykałkę” – pomyślała. „Wygrał wyścig, bo ma zacięcie sportowe”, „został dyrektorem, bo ma dobrą prezencję”, „kończyła studia z wyróżnieniem, bo zawsze była pupilkiem profesorów” – talent talentem, smykałka smykałką, przeczucie, dryg, mądrość – OK, ale jeszcze nic nigdy nikomu nie przyszło bez odpowiedniego nakładu pracy.

Hanka nabrała upalnego powietrza ile sił w płucach. Zamknęła oczy, utonęła w myślach.

Nie wydaje mi się, żeby życie było przypadkowym splotem zdarzeń, które jednemu sprzyjają, a drugiemu sypią drobny piach prosto w okrągłe źrenice. Życie nie odbija się od błękitnej tęczówki i nie wylewa łzami na okrutny świat, który niesprawiedliwie depcze słabsze jednostki.

Nie wygrasz wyścigu bez treningu. Nie awansujesz w pracy bez odpowiedniego zaangażowania. Nie znajdziesz bogatego męża siedząc w piżamie przed komputerem, wzdychając do mężczyzn ubranych w koszulę od Ralpha Laurena.

Wiesz co? Nawet nie wygrasz 30 milionów złotych w Lotto, jeśli nie kupisz losu.

W myślach pouczała niewidzialnego rozmówcę. Unosiła do góry wskazujący palec, pochylała się nad osobami, które zapomniały walczyć o samych siebie.

Jedno w  życiu jest najpiękniejsze i o tym mogę cię zapewnić –mówiła bezdźwięcznie poruszając pełnymi ustami – marzenia się spełniają. Gwarantuję, że każde Twoje marzenie się spełni, jeśli ciężko i wytrwale będziesz do niego dążyć.

 

Wiesz dlaczego jednym się udaje a drugim nie? Bo jedni walczą, a drudzy się poddają.

 

photo: Peter Coulson

Podobne wpisy

#, #, #, #, #, #, #, #