Związek? Nie, to tylko moja przyjaciółka

Kiedyś wystarczyło się pocałować na trzeciej randce i było się parą. Teraz można ze sobą sypiać i być dla siebie nikim. 

To jest… To mój… Kolega, znajomy, przyjaciel, kochanek, taki chłopak, dobry kumpel – niepotrzebne skreślić. 

Niby takie to było dla wszystkich śmieszne, kiedy Typowy Seba (Anglik powiedziałby in his late 30s, ja powiem po trzydziestce) zapytał, czy widziałabym siebie jako jego kobietę. 
Śmieszne? Dla mnie ani trochę. 

Mogę się założyć, że gdyby Wiktor przedstawiał mnie swojej mamie, nazwałby mnie przyjaciółką. Przyjaciółka to kobieta, z którą sypiasz/zwykłeś sypiać, ale nie jesteś pewien, czy odwzajemnia twoje uczucia. A jeśli nie darzysz jej szczególnymi uczuciami, nazywasz ją koleżanką. 

Jeśli spędzam z kimś czas, biorę go pod uwagę w kolacji i śniadaniu, ba! w planach wakacyjnych lub świątecznych, to powinnam móc mówić o nim Mój Facet z taką samą łatwością, z jaką on chwali mój tyłek. 
A jednak jakiś sznur zaciska gardło. 

Pamiętam, jak spotykałam się z Damianem. W moim odczuciu, od miesięcy byliśmy parą. Któregoś wieczora poruszyłam temat bycia razem, powiedział, że nie jest na to gotowy i już się więcej nie spotkaliśmy.
Ahaaaaa, więc my jednak nie byliśmy razem! Był moim przyjacielem! Byliśmy kolegami, przyjaciółmi, znajomymi, albo innym słowem, określającym parę, w której jedna ze stron nie jest gotowa nazwać cię partnerem, za to jest gotowa robić z tobą wszystko to, co robią pary. Byle się nie określać.

Dlaczego chęć bycia z kimś w związku staje się tematem tabu? Dlaczego to nieodpowiednie budować w głowie wspólne plany? Dlaczego nie wolno mówić wprost chcę z tobą być; podobasz mi się; nie jestem gotowy na związek, ale bądź przy mnie, potrzebuję czasu?

Może i łatwiej jest powiedzieć przestał się do mnie odzywać, niż zerwał ze mną. Może człowiek ma mniejsze poczucie porażki, kiedy stracił z kimś kontakt, a nie rozstał się.
Dla mnie to jeden pies. Mam wielu kolegów, nie mam zamiaru budzić się obok nich.

(photo: 10wallpaper)

Podobne wpisy

#, #, #, #, #, #, #