Mój Książę może mieć czarnego konia

Siedziały po turecku na kocu w czerwono-białą kratę. Powietrze pachniało wiosną.
Patrzyły na spokojne jezioro i gałęzie drzew, kołysane lekko przez chłodny wiatr. Dwójka dzieci biegała wokół nich, a grupka nastolatków piła piwo na pomoście, mocząc stopy w jeziorze.

– Przystojnego i bogatego, przystojnego i bogatego, daj mi Panie Boże – Jolka złożyła ręce jak do modlitwy i uniosła wzrok ku niebu.
– Uważaj o co prosisz, bo się jeszcze spełni – wymamrotałam.
– No to niech się spełni! Aha, niechaj będzie bogiem seksu, z wielkim…
– STOP – przerwałam Jolce, zakrywając oburącz uszy.
– Z wielkim sercem, zboczeńcu!
– Tak Jolka, ty i serce. Chyba z diamentów, na twojej szyi.
– No wiesz, jeśli będzie przystojny i bogaty, to na pewno!
– Daj spokój, masz marzenia jak siedemnastolatka. Przystojny i bogaty, naprawdę? A mam ci przypomniec Typowego Sebę?
– Haaaaaa zapomniałam o Typowym Sebie! Jak to było, co się nie ODDZYWASZ?
– Taaak a dokładniej: Co się nie oddzywasz? Byłem dzisiaj w banku, mówię babce że jak to nie chce mi dać kredytu hipotetycznego? Mam 70 tysięcy w gotówce. A ona do mnie, że takie procedury. To ja do niej mam ci zrobić zdjęcie tych pieniędzy kobito? – cytowałam niskim głosem, marszcząc czoło i gestykulując. – Nadal chcesz, żeby był tylko przystojny i bogaty? Czy ma się jeszcze oddzywac z sensem?
– Przypomniałaś mi, że nie chcę jednak żadnego. – Jolka powiedziała zachrypniętym głosem.

Zatopiłam dłonie w delikatnej trawie. Ruszałam nimi na boki, pozwalając zielonym źdźbłom falować między palcami. Przystojny, bogaty, mądry, zabawny, wysportowany, gentleman, troskliwy, wyrozumiały, nienarzucający się, tajemniczy, szczery, oddany, wrażliwy, macho i tak dalej. To wszystko brzmi jak test Jaki będzie twój mąż, na 18 stronie Cosmo.

Wyobrażamy sobie ideał, a i tak ideałem okaże się jego zupełne przeciwieństwo.
Wolisz sukienke uszytą przez maszynę – z przewidywalnym szwem, błyskawicznym zamkiem? Czy tę szyta dniami i nocami przez projektanta, z niepowtarzalną skazą i kroplami potu zmęczenia i łez wzruszenia na odwrocie?
Chcesz coś ładnego jedynie z zewnątrz, niewartego swojej ceny, przewidywalnego, czy mniej doskonałego, ale za to tylko dla ciebie?

Marzenia o księciu z bajki są głupie.

– Jolka, ja nie chcę już więcej przystojnych i bogatych. Wiesz, kogo bym chciała?
– Zaskocz mnie.
– Faceta, który mnie wzruszy.

 

(photo:pinterest)

Podobne wpisy

#, #, #, #, #, #